Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gryka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 września 2014

Batoniki muesli z amarantusa i gryki z żurawiną (bez glutenu, ryżu, kukurydzy, cukru, mleka i jajek)

Do zrobienia tych batoników zainspirowała mnie Czytelniczka bloga, której syn nie może jeść zbóż glutenowych, ryżu, kukurydzy i drożdży. Postanowiłam przygotować coś z dostępnych składników - wybór padł na popping z amarantusa i gryki, do tego dorzuciłam pestki ze słonecznika, dyni i żurawinę. Całość spaja kleik z siemienia lnianego ze skrobią z tapioki - sprawdza się bardzo dobrze, batoniki łatwo pokroić a jednocześnie są chrupiące. Rodzinie tak bardzo smakowały, że ledwo zdążyłam kilka sfotografować - zawartość całej blachy zniknęła zanim zdążyła ostygnąć ;) Następnym razem muszę zrobić większą porcję, bo na pewno dobrze sprawdzą się także jako zdrowa przekąska do szkoły czy przedszkola.





Składniki:


popping z amarantusa 100 g
popping z gryki 50 g
słonecznik łuskany 100 g
pestki z dyni 50 g
żurawina suszona 100 g
siemię lniane mielone 5 łyżeczek
skrobia z tapioki 2 łyżeczki
woda  5 łyżek
syrop z agawy  2 łyżki
olej 1 łyżeczka

Popping to inaczej ekspandowane nasiona - w handlu dostępne są poppingi z amarantusa i gryki, również z dodatkami np. melasy i migdałów. Jeśli dieta nie wyklucza ryżu, to można dodać też ryż ekspandowany.
Zamiast skrobi z tapioki można użyć mąki z migdałów, kasztanów albo skrobi kukurydzianej, ryżowej lub innej dozwolonej w ramach diety.
Syrop z agawy można zastąpić miodem naturalnym, lub sztucznym w przypadku uczulenia na produkty pszczele.

Przygotowanie:


Nagrzać piekarnik do około 120 stopni C.
Siemię lniane wymieszać ze skrobią, dodać wodę i odstawić na kilka minut aby zgęstniało. Dodać olej, syrop z agawy, pestki i dobrze wymieszać. Na koniec dodać poppingi i dokładnie wymieszać. Masę przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, wyrównać i ugnieść (wałkiem do ciasta lub dłonią posmarowaną odrobiną oleju). 
Piec około 25 minut (do lekkiego przyrumienienia), następnie wyłączyć piekarnik i pozostawić do przestygnięcia, aby masa jeszcze się dosuszyła.






Z dziećmi i dla dzieci 2014

środa, 25 czerwca 2014

Łuska gryki - jak ugryźć błonnik gryczany?

  Dawno temu, gdy zaczęła się moda na poduszki wypełnione łuską gryki żałowałam, że nie można nigdzie kupić jej w postaci mielonej - przeznaczonej do spożycia. Cóż, jako farmaceutka zdecydowanie bardziej wierzę w zdrowotne efekty doustnego przyjmowania łuski gryki, niż wynikające ze spania na wypełnionych nią materacach czy poduszkach. ;) Przecież to tak łatwo dostępne, a jednocześnie przebogate źródło błonnika, mikroelementów i przeciwutleniaczy. Dlatego dzisiaj, jak tylko zobaczyłam błonnik gryczany w sklepie, musiałam go kupić do przetestowania. 
  Spodziewałam się, że będzie miał bardzo wyrazisty smak i zapach, a w związku z tym będzie trudno go przemycić do potraw. Okazuje się, że smak ma prawie neutralny, z minimalną nutką goryczy. Błonnik gryczany da się zjeść jako dodatek do jogurtu z granolą czy muesli. Dobrze wkomponuje się w moje ulubione puddingi z kaszy jaglanej albo quinoa z dodatkiem cynamonu.  Myślę, że najlepiej sprawdzi się jako dodatek do pieczenia chleba, zwłaszcza razowego oraz kruchych ciastek wieloziarnistych. 

mikronizowana łuska gryki ma ciemnobrunatny kolor


Przyjrzyjmy się bliżej co zawiera łuska gryki:
  • minerały zawierające: potas, żelazo, magnez, cynk, miedź, mangan i selen.
  • krzem - wzmacniający kości, włosy i paznokcie, zapobiegający kamicy nerkowej
  • sporo witamin z grupy B (B1,  B2,  B3,  B6) - niezbędnych dla prawidłowej przemiany materii, zwłaszcza metabolizmu węglowodanów.
  • flawonoidy - głównie rutynę, która pewnie kojarzy się Wam z preparatami mającymi wzmacniać odporność. Niestety jak dotąd żadne badania nie potwierdziły, że rutyna zapobiega przeziębieniom, warto jednak przyjmować ją ze względu na jej  właściwości uszczelniające naczynia krwionośne - to dobry suplement dla osób borykających się z problemem kruchych, pękających naczynek.  Oprócz tego flawonoidy wykazują działanie przeciwzapalne, łagodnie rozkurczowe na mięśnie gładkie i moczopędne. Flawonoidy zawarte w gryce mają bardzo silne właściwości przeciwutleniające (antyoksydacyjne). Chronią przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, przez co przypisuje się im działanie zapobiegające nowotworom i opóźniające procesy starzenia. 
  • błonnik - składający się z celulozy i ligniny, pęczniejący pod wpływem wody, regulujący pasaż jelitowy i zapobiegający zaparciom.
Składniki te sprawiają, że łuski gryki wykazują działanie obniżające poziom cholesterolu, regulują ciśnienie krwi i przemianę materii. Poprawiają stan skóry, wzmacniają włosy i paznokcie. Wspomogą również walkę z nadwagą.

Dieta z dużą zawartością błonnika polecana jest osobom cierpiących na wiele schorzeń przewodu pokarmowego, w tym celiakię.  Niestety nietolerancja glutenu zwiększa prawdopodobieństwo rozwoju raka jelit, więc antynowotworowe właściwości łuski gryki interesują mnie tym bardziej.

Jutro piekę razowy chleb gryczany :)
Jeśli macie pomysły na wykorzystanie łuski gryczanej, to proszę podzielcie się :)

PS.
chlebek gryczany już upieczony, przepis tutaj